12 March 2013

Radykalna prawica na Ukrainie

My short comment on the Ukrainian extreme right for the Polish political and cultural weekly Kultura Liberalna:

„Okiełznać wszystkie obce grupy etniczno-rasowe”? Radykalna prawica na Ukrainie
Anton Shekhovtsov

Od początku istnienia nowego parlamentu w końcu 2012 roku posłowie „Swobody” dowiedli, że są najmniej aktywni w przygotowywaniu projektów ustaw, za to najchętniej biorą udział w asystowaniu Janukowiczowi i obecnemu rządowi w procesie oddalania społeczeństwa ukraińskiego od fundamentalnych wartości, jakimi kieruje się Unia Europejska.


Wyborcom – jak się wydaje – musi to jednak odpowiadać. Dziś na Ukrainie istnieje tylko jedna główna partia o charakterze radykalnie prawicowym – Ogólnoukraińskie Zjednoczenie „Swoboda”. To właśnie „Swoboda” zebrała w 2012 roku ponad 10 proc. głosów w wyborach do parlamentu, stając się tym samym pierwszą partią, która utworzyła skrajnie prawicową grupę parlamentarną w Radzie Najwyższej Ukrainy. Prawicowy postrach lat 90., Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe (UNA), wypadło słabo; Społeczno-Patriotyczne Zgromadzenie Słowian i „Braterstwo”, partie założone przez byłych liderów UNA, wystawiły tylko po jednym kandydacie do jednomandatowych okręgów wyborczych. Kongres Ukraińskich Nacjonalistów, kolejne widmo lat 90., dołączył do listy mainstreamowej prawicowej partii Nasza Ukraina i pomimo wystawienia 25 kandydatów, nie zdobył ani jednego mandatu. Wyborcza porażka tych ugrupowań ukazała ich organizacyjną słabość, ideologiczną marginalność, beznadziejny stan finansowy, ale – co najważniejsze – brak możliwości konkurowania ze „Swobodą”, która praktycznie skolonizowała całą niszę radykalnej prawicy na ukraińskiej scenie partyjno-politycznej.

Zarejestrowane ukraińskie partie skrajnej prawicy skłaniają się do uznawania demokracji parlamentarnej. Istnieje jednak spora liczba radykalnych ruchów prawicowych o retoryce jawnie rewolucjonistycznej i agresywnym podejściu do konkretnych grup etnicznych, politycznych, kulturalnych i społecznych. Wyróżniającymi się spośród nich organizacjami są Ukraiński Patriota/ Zgromadzenie Społeczno-Narodowe, Autonomiczny Opór, C14 i Trydent Stefana Bandery. Według Oleha Odnorozhenki, głównego ideologa pierwszej z tych organizacji, w momencie przejęcia władzy zamierza on „ograniczyć i okiełznać wszystkie obce grupy etniczno-rasowe i deportować je do właściwych im ojczyzn”. „My, ukraińscy społeczni nacjonaliści, postrzegamy tak zwane «rasy ludzkie» jako inne gatunki w sensie biologicznym i uważamy jedynie Białego Człowieka Europejskiego za reprezentanta homo sapiens”. Część z tych ruchów utrzymuje nieoficjalne związki ze „Swobodą”, ale zarówno poziom zaangażowania, jak i natura samych kontaktów z poszczególnymi grupami różni się w zależności od regionu.

„Swoboda” i inne wymienione ugrupowania mocno zaznaczają swą obecność w Internecie: każde z nich ma kilka stron internetowych, najczęściej reprezentujących różne regiony albo – tak jak w przypadku „Swobody” – konkretnych liderów. Poza tym istnieją dziesiątki prywatnych i grupowych stron na profilach społecznościowych takich jak VK (wcześniej znany jako VKontakte) i Facebook, przy czym ten drugi nie jest tak popularny wśród ultraprawicy jak pierwszy. Portale społecznościowe odgrywają bardzo ważną rolę w ukraińskiej skrajnej prawicy, stwarzając silne poczucie przynależności do większej grupy podobnie myślących ludzi, nawet jeśli formalnie związanych z różnymi i czasem antagonistycznymi radykalnie prawicowymi ugrupowaniami. Fora internetowe, które stanowią część skrajnych prawicowych portali, są stopniowo wypierane właśnie przez media społecznościowe.

Mimo to większość działań ruchów radykalnie prawicowych nie sprowadza się wyłącznie do internetowych dyskusji. Ich aktywność poza siecią waha się od licznych kampanii społecznych – na ogół wraz z reprezentantami „Swobody” – przeciwko podwyżkom cen, konsumpcji alkoholu i narkotyków, związkom nieheteroseksualnym etc., po przemoc fizyczną i symboliczną wobec „wrogów narodu ukraińskiego”.

Ekstremalne ugrupowania prawicowe, wspierające rdzennych Ukraińców, czy ukrainocentryczny ultranacjonalizm znajdują się głównie w zachodniej i centralnej części kraju, chociaż w ostatnich latach ich wpływy rozprzestrzeniły się na wschód, dochodząc do północno-wschodniego Charkowa i obwodu sumskiego. Wschodnie i południowe partie i ruchy skrajnie prawicowe są przeważnie prorosyjskie o nastawieniu rosyjsko-imperialistycznym czy radziecko-nostalgicznym. Jednak ich obecność w krajowym życiu politycznym zmniejsza się, gdyż wyborcy wolą głosować na Partię Regionów czy Komunistyczną Partię Ukrainy, które zabiegają o wyborców również prorosyjską retoryką. Mimo to niektóre skrajne ugrupowania o charakterze radziecko-nostalgicznym, takie jak „Rodina” w Odessie, w dalszym ciągu zachowują wpływy w regionalnej polityce.

Niemożliwe jest precyzyjne określenie skali przynależności do niepartyjnych radykalnych ruchów narodowych, ale działalność zarówno w Internecie, jak i poza nim w ciągu ostatnich pięciu lat sugeruje, że liczba – przeważnie młodych – ludzi zaangażowanych w ruchy skrajnie prawicowe stale wzrasta. Sukces „Swobody” w wyborach w 2012 roku również wpłynął na jej popularność w społeczeństwie ukraińskim. Członkostwo w partii urosło od 15 000 w 2009 roku do prawie 20 000 pod koniec 2012 roku. Dla porównania dwa inne opozycyjne ugrupowania parlamentarne, Batkiwszczyna i UDAR, mają odpowiednio 600 000 i 10 000 członków. Rządząca Partia Regionów ma 1 400 000 członków, a ich  mniejszy koalicjant, Komunistyczna Partia Ukrainy, około 100 000 członków.

Można mówić o pięciu głównych przyczynach sukcesu „Swobody” w wyborach parlamentarnych w 2012 roku. Po pierwsze, niezadowolenie z politycznych, socjalnych, kulturalnych i ekonomicznych decyzji prezydenta Wiktora Janukowicza i obecnego rządu. Większość elektoratu „Swobody” wierzy, że władze realizują antypatriotyczną politykę zmierzającą do unicestwienia języka i kultury Ukrainy. Po drugie, wyborcy „Swobody” są na ogół niezadowoleni z politycznych elit. „Swoboda”, jak i UDAR Witalija Kliczki, postrzegana jest jako nowa siła, której można uwierzyć na słowo. Po trzecie, tak jak  już wspomniałem, „Swobodzie” udało się skonsolidować głosy radykalnej prawicy, które wcześniej rozkładały się na kilka rywalizujących partii. Po czwarte, „Swoboda” uważana jest za właściwie jedyną ideologiczną partię z prawdziwym programem politycznym. Ukraińscy wyborcy zdają się mieć dość niewyraźnych doktryn wielkich, zabiegających o każdego wyborcę partii, takich jak Partia Regionów czy Batkiwszczyna. I po piąte, „Swoboda” skorzystała na wzroście legitymizacji politycznej za sprawą zwiększonej widoczności mediów narodowych i oficjalnej współpracy z prawicą głównego nurtu.

** Przeł. Jakub Krzeski.

2 comments:

  1. Z okazji świąt życzy Tobie Syneloi by każdy dzień był radością Twego serca.

    ReplyDelete
  2. Wolę dać kasę Ukraińcom i wojsko niż mieć świadomość że za 15-20 lat moje dzieci będą miały Rosją za sąsiada od strony wschodu... http://kyiv-ukraine.eu - rekomenduje odwidzenie tej tematycznej stronki

    ReplyDelete